Erotyka i seks
-- reklama: --Seksualny klucz do kobiecych emocji
Nie jest to ksi±¿ka na temat randek. Nie chodzi w niej o to, jak móg³by¶ siê staæ milszym, bardziej troskliwym, wra¿liwszym facetem. Nie znajdziesz tu dok³adnych instrukcji na temat, ile dni powiniene¶ odczekaæ, zanim do niej znowu zadzwonisz...
Jest to ksi±¿ka o tym, jak mo¿na kobietê w dos³ownie kilka minut podnieciæ i sprawiæ, by¶ sta³ siê dla niej atrakcyjny.
Jak wzbudziæ w kobiecie po¿±danie? Dowiedz siê wiêcej...
-- koniec reklamy --
Zdrada czy wierno¶æ - jaki jest charakter cz³owieka?
Czasem jest to próba, z której dwoje wychodzi zwyciêsko a czasem jest to koniec... On ma m³odsz± od ¿ony kochankê a ona ma lepszego kochanka ni¿ jej bogaty i znudzony ni± m±¿... Zdrada, wierno¶æ, seks, po¿±danie, namiêtno¶æ, ¿ar i dwoje ludzi naprzeciw siebie niepewnych swoich uczuæ. Niemal od zawsze cz³owiek zastanawia³ siê czy istota jego seksualno¶ci jest mono - czy poligamiczna. Prezentowane tutaj s± dwa skrajne podej¶cia. Pierwsze, które zak³ada ¿e cz³owiek ze swej natury jest poligamiczny, a zatem nie istnieje takie pojecie jak zdrada. Jedynie zakazy kulturowe, normy moralne i wierno¶æ partnerowi jest wynaturzeniem... dlaczego wiêc trzeba rezygnowaæ z czego¶ w imiê czego¶ drugiego, kusz±cego, magnetycznego?
Drugie podej¶cie zak³ada jednak, ¿e cz³owiek jest wybitnie monogamiczn± jednostk± i wszelkie zdrady s± niczym innym jak tylko zwyrodnieniem zwi±zku dwojga ludzi. Zdrada jest z³em, wp³ywa destrukcyjnie na partnerstwo i zabija mi³o¶æ.
Pomiêdzy tymi przeciwstawnymi biegunami na temat natury popêdu seksualnego wykszta³ci³y siê jeszcze inne - po¶rednie teorie. Jedn± z najbardziej rozpowszechnionych - jednocze¶nie, t± która od wielu pokoleñ w naszych krêgach kulturowych jest lansowana - to taka, ¿e ró¿nice p³ci dotycz± równie¿ i tej sfery. W my¶l tego za³o¿enia popularnym i niemal prawdziwym pogl±dem sta³o siê twierdzenie jakoby to kobiety by³y z natury monogamiczne, natomiast mê¿czy¼ni jako samce naszego gatunku przystosowani psychicznie do rozpowszechniania jak najszerzej swojego materia³u genetycznego - s± poligamiczni. Nie potrafi± zatem byæ wierni jednej partnerce przez d³u¿szy czas a wszelka wstrzemiê¼liwo¶æ w tym zakresie jest niemo¿liwa.
Ten ostatni pogl±d jest szczególnie chêtnie przez obie p³cie przywo³ywany, zapewne dlatego, ¿e dla obu niewiernych p³ci jest on po prostu wygodny. Mê¿czy¼ni mog± t³umaczyæ swoje zdrady rzekom± naturaln± konstrukcj± psychoseksualn± a niewiernym kobietom ³atwiej zdradza siê w obliczu przekonania, ¿e kobiety tego nie robi± bo jest to wbrew ich naturze... Zdaj± siê to potwierdzaæ równie¿ statystyki. Tymczasem...
Prawda jest taka, ¿e sam popêd seksualny nie ma w³asnej natury ale jego wtórny charakter jest wy³±cznie odbiciem osobowo¶ci cz³owieka i jego systemu warto¶ci. Warto równie¿ pamiêtaæ, ¿e cz³owiek jako istota ¿yj±ca w przestrzeni czasowej zmienia siê. I tak mê¿czyzna, który by³ zawsze wierny swojej partnerce na skutek os³abienia wiêzi emocjonalnej z ni± - zaczyna zdradzaæ albo te¿ kobieta, która zdradza³a jako narzeczona, po za³o¿eniu rodziny staje siê wierna wcze¶niej zdradzanemu partnerowi. Jedni zdradzaj± raz i wiêcej nie zdradzaj±, inni zdradzaj± raz i porzucaj± zdradzonego partnera dla nowego kochanka i wreszcie ostatnia grupa zdradza permanentnie, stale - bez wiedzy sta³ego partnera.
Czasem bywa i tak, ¿e sta³y partner jest ¶wiadomy zdrad. Dla niektórych zdrada wynikaj±ca z zainteresowania wy³±cznie seksualnego jest zupe³nie inaczej kategoryzowana ni¿ zdrada, u której pod³o¿a le¿y wiê¼ emocjonalna z kochankiem. Inn± warto¶æ ma zdrada homoseksualna a inn± heteroseksualna. Jednak zdrada, pozostaje zawsze grzechem, niewierno¶ci± i k³amstwem tak samo jak wierno¶æ jest pewnego rodzaju zakazem. Na polu zwi±zków miêdzyludzkich zakresie przecie¿ istniej± niezliczone meandry zwi±zków, powi±zañ, mo¿liwo¶ci i uk³adów a pomiêdzy wierno¶ci± z rozwi±z³o¶ci± bêdzie zawsze istnia³ dysonans ¿aru, namiêtno¶ci, uczuæ i starcia po¿±dania z pragnieniem czysto¶ci.
Warto zdawaæ sobie sprawê, ¿e - szczególnie pod wp³ywem kultury masowej - wiêzi miêdzyludzkie i powszechnie akceptowane normy moralne tak¿e ulegaj± przewarto¶ciowaniu. Cz³owiek siê zmienia. Obecnie seks przedma³¿eñski jest w³a¶ciwie przez wiêkszo¶æ dopuszczalny, podczas gdy jeszcze 25 lat temu by³o to trudne do zaakceptowania (u nas). W niektórych kulturach równie¿ wielo¿eñstwo jest akceptowane a gdzie indziej zdrada jest karana nawet ¶mierci±.
Wierno¶æ partnerowi jest wypadkow± dzia³ania kilku wektorów si³: si³y i charakteru zwi±zku emocjonalnego z partnerem, stopnia zadowolenia z kontaktów seksualnych, poziomu libido, aktualnej sytuacji ¿yciowej, potrzeby zmian i nowo¶ci oraz mechanizmów hamuj±cych (np. sumienia, zakazów religijnych, obawy przed zdemaskowaniem itp). Okazuje siê, ¿e wierno¶æ lub jej brak jest wynikiem dzia³ania ww. czynników w zestawieniu z osobowo¶ci± cz³owieka a nie jak siê uwa¿a - z poligamicznym lub te¿ monogamicznym charakterem popêdu seksualnego. Cz³owiek bowiem ze swej natury nie jest ani poligamiczny ani monogamiczny.
Poparciem tej tezy s± przyk³ady z ¿ycia. Mê¿czy¼ni potrafi± byæ wierni jednej kobiecie tak samo jak kobiety skutecznie umiej± zdradzaæ swoich partnerów czêsto z ogromnym wyrachowaniem. Oczywi¶cie nale¿y sobie zdaæ sprawê z tego, ¿e oprócz charakteru cz³owieka, wp³yw na zachowania poligamiczne lub monogamiczne maj± czynniki zewnêtrzne - d³uga abstynencja seksualna, alkohol, zmiana sytuacji w zwi±zku partnerskim jednak to osobowo¶æ cz³owieka ma decyduj±ce znaczenia.
--
Aleksander Sowa
----------------------
www.wydawca.net
Artyku³ pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
26.08.2008. 21:50
Ten artyku³ nie zosta³ jeszcze skomentowany.

Napisz komentarz
* = pole wymagane