Wasze zwierzenia

-- reklama: --

Jak uwieść piękną kobietę?
Bez doświadczenia, dobrego wyglądu i grubego portfela.

Sekrety uwodzenia
Nie ma znaczenia, czy boisz się pięknych kobiet i czy dostajesz paraliżu, rozmawiając z nimi. Nie ma też dużego znaczenia, czy jesteś lub nie jesteś przystojny. Nie ma znaczenia, czy uważasz się za osobę nudną i za słabą, żeby piękna kobieta się nią zainteresowała. To wszystko przezwyciężysz, tak samo jak przezwyciężył to autor tego poradnika.
Dowiedz się więcej...

-- koniec reklamy --

Wpadki damsko-męskie

Wasze wpadki w kontaktach z płcią przeciwną w domu, w pracy, na randce, w szkole itp. Każdemu zdarzyło się zachować jak dureń, coś palnąć lub zrobić coś głupiego. Przeczytaj historie innych i dodaj własną.

- - - - - - - - -
Pies, nogawka i dziewczyna
Pewnego razu gdy szedłem z moją dziewczyną, nagle z krzaków wyskoczył pies i zaczął mnie szarpać za nogę. Byłem wtedy ładnie ubrany i głupio mi się zrobiło ponieważ to była niedziela i wtedy dużo ludzi chodziło na spacer. Nie chciałem uderzyć psa i nie wiedziałem co zrobić, dlatego czekałem aż odgryzie mi kawałek nogawki i sobie pójdzie....
[ RAFcio ]

Czytaj dalej >>   Komentarze (0) 24.05.2008. 07:02

Jak poznałeś/aś swoją drugą połówkę?

Opowiedz w jaki sposób poznałeś/aś swoją dziewczynę lub chłopaka. Może było to w niezwykłych okolicznościach, a może całkiem zwyczajnie? Prześlij nam swoją historię i przeczytaj zwierzenia innych:

- - - - - - - - -
Mojego chłopaka poznałam jakieś 2 i pół miesiąca temu. Wszystko to za sprawa mojej koleżanki która wcześniej go znała. Poznałam sie z nim.Zaoferował mi abyśmy na drugi dzień sie spotkali na jakieś piwo.Ja jednak wiedziałam, że chłopak doskonale rysuje, więc go poprosiłam aby na drugi dzień wziął kartki i przybory do rysowania w celu narysowania mojego portretu. Na drugi dzień sie spotkaliśmy. Na przywitanie dostałam spontanicznego buziaka w policzek. Ja ochoczo go namawiałam do rozpoczęcia rysowania mego portretu. Zaczął rysować. Ani na krok nie odrywał ode mnie wzroku, patrzył uwodzicielsko a jednocześnie zawadiacko jak to facet. W końcu nie wytrzymaliśmy i sie pocałowaliśmy tym razem namiętnie;) Po zakończeniu rysowania portretu poszliśmy na piwo. Rozmawialiśmy o wszystkim i doszliśmy do wniosku, że musimy być razem. I od tamtej chwili jestem z moim kochanym Piotrem. To była moja historia*.
[ Aneta ]

Czytaj dalej >>   Komentarze (1) 12.03.2008. 17:17