Wasze zwierzenia

-- reklama: --

Jak uwieść piękną kobietę?
Bez doświadczenia, dobrego wyglądu i grubego portfela.

Sekrety uwodzenia
Nie ma znaczenia, czy boisz się pięknych kobiet i czy dostajesz paraliżu, rozmawiając z nimi. Nie ma też dużego znaczenia, czy jesteś lub nie jesteś przystojny. Nie ma znaczenia, czy uważasz się za osobę nudną i za słabą, żeby piękna kobieta się nią zainteresowała. To wszystko przezwyciężysz, tak samo jak przezwyciężył to autor tego poradnika.
Dowiedz się więcej...

-- koniec reklamy --

Jak poznałeś/aś swoją drugą połówkę?

Opowiedz w jaki sposób poznałeś/aś swoją dziewczynę lub chłopaka. Może było to w niezwykłych okolicznościach, a może całkiem zwyczajnie? Prześlij nam swoją historię i przeczytaj zwierzenia innych:

- - - - - - - - -
Mojego chłopaka poznałam jakieś 2 i pół miesiąca temu. Wszystko to za sprawa mojej koleżanki która wcześniej go znała. Poznałam sie z nim.Zaoferował mi abyśmy na drugi dzień sie spotkali na jakieś piwo.Ja jednak wiedziałam, że chłopak doskonale rysuje, więc go poprosiłam aby na drugi dzień wziął kartki i przybory do rysowania w celu narysowania mojego portretu. Na drugi dzień sie spotkaliśmy. Na przywitanie dostałam spontanicznego buziaka w policzek. Ja ochoczo go namawiałam do rozpoczęcia rysowania mego portretu. Zaczął rysować. Ani na krok nie odrywał ode mnie wzroku, patrzył uwodzicielsko a jednocześnie zawadiacko jak to facet. W końcu nie wytrzymaliśmy i sie pocałowaliśmy tym razem namiętnie;) Po zakończeniu rysowania portretu poszliśmy na piwo. Rozmawialiśmy o wszystkim i doszliśmy do wniosku, że musimy być razem. I od tamtej chwili jestem z moim kochanym Piotrem. To była moja historia*.
[ Aneta ]

- - - - - - - - -
Witam wszystkich :)
Ja poznałam moją drugą połowę przez Naszą wspólną koleżankę,jak się później okazało.Zaprosiła mnie na piwo i on tam był (a ona poszła ze swoim narzeczonym),to była taka "randka w ciemno". Spodobaliśmy się sobie,cos zaiskrzyło, ale my sami nie byliśmy jeszcze świadomo tego uczucia,tego co do siebie czujemy. Teraz oficjalnie jesteśmy razem już ponad... 3 lata. Planuje,my wspólną przyszłośc i jest cudownie.każdemu życzę tak wielkiej miłości.
Pozdrawiam wszystkich szczęśliwych i nieszczęśliwych (nie martwcie się, po prostu jeszcze nie spotkaliście tej jedej jedynej/tego jednego jedynego - ALE WARTO CZEKAĆ)
[ Szczęśliwa ]

- - - - - - - - -
Mieszkam tu juz 30 lat i w jakims momencie dalem sie namowic na spotkanie starej szkoly w Polsce. Polecialem. Nigdy nie myslalem o jakichs dziewczynach z Polski. Moze sie balem jakichs kulturalnych roznic. Bylem juz 8 lat rozwiedziony. Ja ja zobaczylem, ona mnie, i milosc na pierwsze...Ona z tego samego rocznika jak ja, ci sami nauczyciele, wychowanie.Tylko pare dni tam bylem. Bylem z nia 2 dni i 2 noce. Szybko musialem o tym pomyslec co z tym szczesciem chce robic. Zaprosilem ja do mnie. Po miesacu (tez juz dlugo rozwiedzona) przyjechala i zostala. Bardzo sie kochamy, rozumiemy i ciesze sie ze ta szanse i ryzyko wzialem.
[ Zbyszek z Holandii ]

- - - - - - - - -
To na pewno nie był przypadek, bo ja w tym czasie miałam być nad morzem, ale odmówiłam znajomemu, a On wyszedł tylko do sklepu, ale kumpel zaciągnął Go do baru na szybkie piwko. Tam siedziałam ja. Znaliśmy się z widzenia. Tzn. kojarzyliśmy się sprzed kilku lat, a ostatnio jakoś nie było okazji, bo ja chodziłam swoimi ścieżkami, a On...miał żonę i dziecko.

Początki były okropne. Wszyscy i wszystko przeciwko nam. Z żoną tylko mieszkał, nic od dawna ich nie łączyło, ale jednak... Ona też miała kogoś na boku jak się później okazało. My po prostu musieliśmy na siebie wpaść. To był najodpowiedniejszy moment. Jest już dawno po rozwodzie. Z Jego synem mam fajny kontakt, a dwa tygodnie temu minął nam wspólny rok. Z każdym dniem kocham Go bardziej i codziennie przekonuję się ile dla Niego znaczę
[ Tola ]

- - - - - - - - -
Ja moją dziewczynę poznałem na rynku jak byłem z moim kolega na lodach. Nagle patrzę, a koło nas przechodzi bardzo ładna dziewczyna i się do mnie uśmiecha. Powiedziałem pierwszy cześć, ona podeszła przedstawiła się ,,mam na imię Ola" i już wtedy, gdy usłyszałem jej głos wiedziałem że to ta jedyna. Później wymieniliśmy sie nr telefonów i spotkaliśmy się już sami. Na początku związku było super jak to zwykle bywa, a później wpadliśmy w tzw. ,,monotonię" i wszystko się rozpadło. Teraz jestem już sam, wyjeżdżam do Anglii i mam nadzieję że tam poznam jakąś ładną Azjatkę;)
[ Rafał Mały ]

- - - - - - - - -
Moją pierwszą miłość poznałam parę lat temu. Z początku byliśmy znajomymi kumplami itp. dopiero potem uczucia między nami zaiskrzyły. Z początku było cudownie, kwiaty, czułe słówka, romantyczne spacery, życie jak w bajce miałam u boku kogoś kochanego. Niestety czar prysł, wszystko się rozpadło przez naszego znajomego, który był prowokatorem naszych kłótni i niedomówień. Ciągłe niedomówienia oddaliły nas od siebie, straciliśmy tę więź niestety.Teraz jak minął rok od tego nadal się spotkamy choć nie jest już tak cudownie, ale mimo to ja nadal Cię Kocham....
[ Smutna ]

- - - - - - - - -
Więc tak, poznałam go przez internet... wydawało mi się że go kocham. Spotykaliśmy się, było pięknie:) ale w pewnym momencie pomyślałam - to nie jest mój wymarzony książę z bajki... nie jestem z nim od jakichś 2 miesięcy.. i.. tęsknię:( Nie powiem mu tego. Wiem że mogę go zranić, a on na pewno o mnie już zapomniał... i znowu mam to rozpoczynać?! Jestem tak pogubiona w swoich myślach..:[
[ Moda ]

12.03.2008. 17:17

Michał on 17.10.2011. 09:49

a ja nadal szukam swojej 2 polówki

Z. on 29.08.2011. 21:25

A ja mężczyznę mojego życia poznałam przypadkiem przez koleżanki, jednak zaiskrzyło między nami dopiero półtorej roku później :)

Tomek on 24.07.2011. 17:31

Myślę, że jest wiele miejsc do poznania dziewczyny i są takie gdzie jest ich więcej. Ja długo byłem załamany i zakompleksiony, ale trzeba trochę uwierzyć w siebie i naprawdę dużo się uśmiechać. Potrzeba trochę odwagi, dziewczynę można poznać nawet na ulicy, trzeba tylko zagadać, a najlepiej zacząc od uśmiechu! Odradzam dyskoteki, oczywiście każdy robi to co lubie, ale według mnie brak tam prawdziwych wybranek na resztę życia. Sporo info jest tez na www.jak-poznac-dziewczyne.pl mi już nie potrzebne bo mam swoją ukochaną ale może przyda się tym co jeszcze poszukują!
Pozdro!

Irenka on 19.04.2011. 09:39

Mój chłopak zrobił mi dziecko kiedy miałam 15 lat! Teraz sie do niego : 1) Nie przyznaje! 2) Nie płaci alimentów, a ja mu musiałam laske nawet na klatce schodowej robić ! Niech weźmie mi to dziecko ! Chciałam oddać do adopcji, ale mama mi nie pozwoliła! Mam teraz 17lat i jestem sama. Złożyłam pozew o alimenta do sądu. Teraz płaci mi 350 zł co miesiąc na małego Hirka, ale i tak jest nam ciężko. POMOCY! Gdzie mogę znaleźć prace, albo dobrą rodzinę zastępczą dla Hircia. ? Będę tu wechodzić co wtorek i chętni pisać. POMOCY!

Kasia on 01.02.2011. 22:00

Ja poznałam swego chłopaka u kolezanki na urodzinach po dwoch miesiacach zostalismy para:D to bylo takie niesamowite zaraz minie nam roczek i planujemy wspolna przyszłosc:)

bartek on 02.10.2010. 21:40

nikt mnie nie kocha :(

MonIka on 03.08.2010. 19:41

siemanko ;)
tego chlopaka nieznanego poznalam na dyskotece .. tanczylam z kolerzanka nagle on do mnie podchodzi i zaczelismy tanczyc przy piosence - movetown . ale to bylo takie piekne takie dziwne uczucie . on tak zajebiscie tanczyl .. normalnie nie da sie tego uczucia opisac :*** nagle zapytal mnie czy podam mu mój numer komórki lecz odmówilam bo postanowilam ze nie rozdaje nieznajomym bo puźniej moga byc problemy .. puźniej godzine przed zakonczeniem dyskoteki musialam juz isc do domu z kumpelom nagle on podchodzi do mnie pyta sie jeszcze raz o numer ale znowu odmówilam .. i po chwili dał mi takiego pieknego buziaka i przytulil mnie .. ja az sie rozplakalam bo to bylo cos dziwnego tak jakby jakas milosc :( . na drugi dzien wchodze na swój profil na fotke.pl i patrze a tu mam wiadomosc od jego kolgi z dyski który napisal ze tu jest numer tego chlopaka co z nim wczoraj tanczylam i prosi mnie zebym sie do niego odezwala .. to zrobilam tak i pisalismy przez pare dni ze soba puzniej sie spotkalismy i zostalismy parą . nagle po miesiacu sie rozstalismy ;( ;( w maju bylismy razem na 18-stce i zas zostalismy parą lecz już nie jest tak jak kiedys ! ;( ;( a bardzo bym tego chciala zeby czas sie cofnął ;( ;( !!! ;(

E :) on 03.07.2010. 12:16

..A ja poznałam Swojego Ukochanego,na Dyskotece.. która odbywała się co tydzień(W każdą Sobotę)W jego miejscowiści :*
Pierwszy raz go zobaczyłam 19.08.09r. Zaczęliśmy ze Sobą chodzić 17 stycznia,tego roku.. Jesteśmy już prawie pół roku:* Są małe kłótnie,ale zawsze jakoś dohodzimy do porozumienia..lubimy wspólne kompromisy :)
Jestem pewna,że to Miłość..Bo nigdy w życiu nie udało mi się ..kogoś tak darzyć uczuciem..
KCE

zalamana on 23.03.2010. 19:17

ja mojego narzeczonego poznalam przez chlopaka mojej kuzynki na dyskotece. Na poczatku bylo cudownie jak w bajce a po roku zamieszkalismy razem. teraz wyjeszdzamy razem za granice do pracy i jest beznadziejnie, nudno. wkradla sie rutyna i nie wiem co z tym zrobic poza tym jest on moim pierwszym facetem i ostatnio coraz czesciej mysle o rozstaniu. chce sprobowac czegos nowego. poznawac nowych ludzi isc na studia i choc raz jeszcze poczuc motylki w brzuchu. mamy od dawna wspolne pieniadze i to najczesciej jest powodem klotni miedzy nami. on ciagle czegos mi zabrania i narzeka. moge z pelna swiadomoscia stwierdzic ze jest chytry. na dodatek ma straszny pociag do alkoholu i na to mu nie szkoda. prawie go zdradzilam z moja pierwsza miloscia. tak sie zlozylo ze razem pracujemy i mieszkamy za granica. chociaz do tego bylego nic juz nie czuje to nadal mnie pociaga.ostatnio za duzo wypilismy moj poszeddl spac a ja sie zaczelam zwierzac bylemu. powiem tyle nic dobrego z tego nie wyniklo bo prawie zdrada ale tych pieknych chwil nie moge zapomniec. bylo mi dobrze jak nigdy ale on ma juz zone i dziecko. poza tym to byl tylko ten jeden raz z nim i on chce o tym zapomniec a ja nadal nie moge i chce wiecej. choc wie ze nic z tego nie bedzie chce to ciagnac!!! co mam robic! chce zerwac z narzeczonym ale nie potrafie! pomocy rady prosze!!!!

Write a comment

* = required field

:

:

:

4 + 1 =